|
www.smzagajnik.fora.pl Nieoficjalne forum członków Spółdzielni Mieszkaniowej Zagajnik w Łodzi |
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Henryk
Członek SM Zagajnik
Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 315
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 24 razy Ostrzeżeń: 2/5
|
Wysłany: Czw 11:31, 19 Maj 2011 Temat postu: Megamanipulacja. |
|
|
Zacznijmy od definicji, by uniknąć nieporozumień:
SJP, *manipulacja językowa* - `nieuczciwe, nieetyczne posługiwanie się językiem w celu zdobycia określonego wpływu na ludzi, bez wyjawiania sobie tylko znanego motywu postępowania w sytuacji, w której znaleźli się razem: manipulant i odbiorcy jego komunikatu językowego`.
Wróćmy do wydarzeń, do widowiska manipulacyjnego. Oto na Walnym, we wrześniu 2010, Pan Wnioskodawca / dalej PW; nomina sunt odiosa /, zgłasza wniosek, z wyraźnym apelem do słuchaczy i RN, aby powołać komisję nadzwyczajną d.s. zbadania i wyjaśnienia wszelkich zarzutów formułowanych pod adresem Zarządu SM Zagajnik. Wniosek zostaje przyjęty przez Walne, RN czuje się zobowiązana do działania.
I oto, kiedy Komisja zaprasza różne osoby, z intencją wysłuchania wyjaśnień, PW zaproszenie odrzuca, nie przychodzi; inni również.
Powstaje pytanie, DLACZEGO? Częściowa odpowiedź nadchodzi na styczniowym Walnym, po odczytaniu Sprawozdania z działalności Nadzwyczajnej Komisji Rewizyjnej / dalej - NKR/. W ferworze dyskusji, a raczej pieniackiej awantury, PW głośno wykrzykuje: *SPOTKAMY SIĘ W SĄDZIE!*. Te buńczuczne groźby pod adresem RN i Większości Członków Sp-ni, obecnych na Walnym, obnażają manipulanta. Tertium non datur: Albo PW zgłasza wniosek o wyjaśnienie, albo pragnie WSZYSTKO ukryć; trzeciej możliwości nie ma. Na jaw wychodzi kiepska zagrywka. PW nie jest zadowolony z wniosków NKR, której powołanie postulował!
Zebrany materiał, wskazujący na możliwość popełnienia przestępstw w SM Zagajnik, zostaje skierowany do rozpoznania w prokuraturze.
W maju b.r. grupa anonimowych oszczerców podejmuje karalną akcję przeciw Radzie Nadzorczej, a głównie przeciwko jej przewodniczącemu. Wiele do myślenia daje przypadkowe spotkanie. Tydzień temu, przed bl. 24 trafiam na troje znajomych, członków Sp-ni. W tej grupie są: PW, Jego Sąsiad i pani M. Trudno jest mi opędzić się przed agresją tych ludzi, jestem w mniejszości, obca jest mi atmosfera magla ulicznego, przegrywam z demonstrowaną wrogością. W końcu, z wyraźną satysfakcją, PW rzuca w moją stronę, z miną zwycięzcy ulicznego pojedynku: "A czy pan wie, że przewodniczący RN MA SPRAWĘ W SĄDZIE?"
Ten argument o "prokuratorskim oskarżeniu" zostaje również wykorzystany w jednym z anonimów. Nie znam szczegółów procesów sądowych, związanych ze SM Zagajnik, ale z ułamkowych wydarzeń można wnioskować, że:
1. Powstał zwarty front obrony Byłego Prezesa /BP/ .
2. Ci anonimowi przeciwnicy Sp-ni, a admiratorzy BP, nie przebierają w środkach.
3. Wytrawni gracze, pozbawieni wszelkich skrupułów, próbują skłócić RN, oraz nastawić przeciwko niej Członków Sp-ni.
4. Już obecnie przew. RN ma podstawy, aby czuć się szykanowany, ubezwłasnowolniony, narażony na utratę dobrego imienia, co jest następstwem wykonywania przez Niego społecznego mandatu funkcjonariusza publicznego.
5. Profesor Zbigniew Szadkowski ma prawo domagać się satysfakcji i odszkodowania za poniesione szkody moralne, naruszenie dóbr osobistych, doznanych na skutek karalnej akcji propagandowej.
6. Anonimowi manipulanci podjęli ryzykowną grę. Atak na przewodniczącego RN jest obliczony na zmanipulowanie wymiaru sprawiedliwości. Chcą uzyskać argument o niewiarygodności Naszego Reprezentanta, zasugerować sądowi, że ma on osobisty, a nie SPOŁECZNY MOTYW DZIAŁANIA. Przebiegła sztuczka! Jeśli się uda, będzie to kompromitacja sądu, a strata dla SM Zagajnik.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Henryk dnia Czw 15:11, 19 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Marek.S
Administrator
Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 20 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Śro 17:12, 25 Maj 2011 Temat postu: |
|
|
Do frontu obrony BP nie należę. Przyznam również, iż byłem zaskoczony tym, że PW nie zechciał złożyć wyjaśnień przed NKR. Może i zaproszenie na wysłuchanie nie było najszczęśliwiej sformułowane, ale myślałem, że skoro PW sam wnioskował o wyjaśnienie sprawy to będzie chciał ułatwić pracę członkom komisji. Nie chciał. Jego sprawa. Wolny kraj. Czy Zebrany materiał, wskazuje na możliwość popełnienia przestępstw w SM Zagajnik? Wątpię. Zobaczymy co na to powie prokuratura, ale stawiam że sprawa zostanie umorzona. Podobną opinię przedstawiła była prawniczka SM Zagajnik, Pani Żak. Nie ulega wątpliwości, że sprawa powinna zostać wyjaśniona.
Jedno wiem na pewno. W przeciwieństwie do tego, jak Pan Leon go przedstawia, Pan Szadkowski nie jest rycerzem z lśniącej zbroi, który zbawi naszą spółdzielnię. Spółdzielnia funkcjonuje demokratycznie a wystarczy wspomnieć działania Przewodniczącego w sprawie parkingu na ul. Radlińskiej, czynione wbrew decyzji Rady. Przegrał głosowanie w stosunku 1:5 przy jednym głosie wstrzymującym, ale dalej forsował swoją koncepcję dezorganizując swoim wystąpieniem przed członkami spółdzielni losowanie miejsc. Widać jak wiele złego wyrządziło to wystąpienie skoro konsekwencją była burza wokół styczniowego Walnego, a w kwietniu sprawa parkingu nadal nie była definitywnie zamknięta i pojawiła się na obradach RN.
Wiele też mówią wypowiedzi Pana Szadkowskiego z dyskusji dotyczącej likwidacji pojemników na recycling, którą wytrwale forsował. Na argument, że Właściciele nieruchomości obowiązani są do prowadzenia selektywnej
zbiórki odpadów komunalnych w myśl REGULAMINU UTRZYMANIA CZYSTOŚCI I PORZĄDKU NA TERENIE MIASTA ŁODZI, Pan Przewodniczący zapytał retorycznie czy jeżeli urząd miasta zafunduje sobie absurdalną decyzję to my mamy ją bezkrytycznie realizować? (2h 56min 46sek nagrania z 12.10.2010r) Powiedział jeszcze, że nie możemy podporządkowywać się każdemu idiotycznemu przepisowi, bo to doprowadzi do jakiejś paranoi (3h 05min 25sek nagrania z 12.10.2010r). Na pytanie, co jeżeli dostaniemy karę odpowiedział, że wtedy będziemy dyskutować (2h 57min 02sek nagrania z 12.10.2010r).
Czyli teraz każdy będzie sam decydował, które przepisy respektować? Po tych wypowiedziach można domniemywać, że takie właśnie są standardy praworządności Pana Szadkowskiego i dbałość o pieniądze spółdzielni.
Intencje Pana Przewodniczącego są może i zacne, ale niektóre jego poglądy i metody działania w mojej ocenie go dyskwalifikują.
Ps. Fakty, które opisuję nie są słowami rzucanymi na wiatr, ale mają poparcie w oficjalnych dokumentach SM Zagajnik, protokołach i nagraniach. Najczęściej staram się zamieścić źródło by nie zostać posądzonym o wyrywanie słów z kontekstu i umożliwić każdemu weryfikację. Jeżeli ktoś będzie chciał więcej informacji chętnie wskażę źródła.
Proszę pisać: [link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|